Dzikie okrzyki i chaos - klucz do dobrego thrillera
26 maja 2010, 15:36Twórcy filmów wykorzystują chaotyczne, nieprzewidywalne dźwięki, by wywołać w widzach określone emocje, najczęściej strach. De facto napięcie jest budowane dzięki naśladowaniu wokalizacji zdenerwowanych zwierząt. Daniel Blumstein z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles, który na co dzień zajmuje się okrzykami przedstawicieli rodzaju Marmota, a więc np. suślików, przeanalizował ścieżki dźwiękowe z ponad 100 obrazów, m.in. z Titanica, całej serii Obcych, Zielonej mili, Lśnienia czy Slumdoga.
Białko z HIV... zapobiega AIDS
17 stycznia 2013, 06:25Australijczykom udało się zwrócić wirusa HIV przeciwko samemu sobie. David Harrich i jego zespół z Queensland Institute of Medical Research zmodyfikowali jedno z białek wirusa tak, że zamiast mu pomagać w rozprzestrzenianiu się, stało się silnym inhibitorem
Homo sapiens zasiedlił lasy deszczowe Sumatry o 20 000 lat wcześniej
10 sierpnia 2017, 17:12Człowiek rozumny (Homo sapiens) mógł pojawić się w Azji Południowo-Wschodniej o 20 000 lat wcześniej niż sądzono. Takie wnioski wynikają z badań zęba znalezionego ponad 120 lat temu w jaskini Lida Ajer na Sumatrze. Ząb ten jest, jak się okazało, najstarszym znanym nam dowodem na obecność Homo sapiens w lasach deszczowych i może też wskazywać, że ludzie przedostali się do Australii wcześniej niż uznaje współczesna nauka.
Orki są główną przyczyną zniknięcia wielkich łososi z północnego Pacyfiku
17 grudnia 2019, 12:01Czawycza zwana jest przez Rosjan carycą łososiowatych, a przez Amerykanów łososiem królewskim. Orki, które polują na tę rybę, interesują się tylko największymi osobnikami, a naukowcy obliczają, że każdego roku orki na amerykańskim Zachodnim Wybrzeżu zjadają ponad 2,5 miliona dorosłych łososi królewskich.
Nasz mózg uczy się poruszania ciałem, analizując gigantyczną liczbę wzorców
11 maja 2022, 11:21W jaki sposób mózg decyduje, jak najlepiej poruszać naszym ciałem? Okazuje się, że dla układu nerwowego to spore wyzwanie, gdyż mamy setki mięśni, które muszą być koordynowane setki razy na sekundę, a liczba możliwych wzorców koordynacji, z których musi wybierać mózg, jest większa niż liczba ruchów na szachownicy, mówi profesor Max Donelan z kanadyjskiego Simon Fraser University
Ludzie zarażali się dżumą od zwierząt hodowlanych. Wymarły szczep dżumy znaleziony u owcy
13 marca 2025, 09:00Choroby odzwierzęce, zoonozy, stanowią zdecydowaną większość chorób atakujących ludzi. Znamy ponad 1400 patogenów zdolnych do wywołania u nas chorób, z czego 61% pochodzi od zwierząt. Ludzie zaczęli powszechnie zarażać się tego typu patogenami w momencie, gdy udomowili zwierzęta. Niektóre z tych chorób wywarły olbrzymi wpływ na naszą historię i kulturę. Jedną z nich jest dżuma, wywoływana przez bakterię Yersinia pestis. Jej pochodzenie i historia wciąż są tajemnicą.
Kac - jak sobie z nim radzić
30 grudnia 2006, 15:44Jeśli po hucznych obchodach nadejścia Nowego Roku masz wrażenie, że łóżko wiruje razem z Tobą, a kot sąsiada z góry niemiłosiernie tupie, z pewnością wypiłeś za dużo. Kaca można uniknąć w jeden sposób, nie pijąc, ale sylwester bez choćby jednej lampki szampana jest jakby mniej uroczysty.
Rośliny żyją w komórkach kręgowców
6 kwietnia 2011, 11:28Po raz pierwszy w historii nauki biolodzy opisali rośliny żyjące wewnątrz komórek kręgowców. Okazało się bowiem, że glony występują nie tylko pod osłoną jaj ambystomy plamistej (Ambystoma maculatum), ale i w komórkach rozwijających się embrionów. Co więcej, kanadyjsko-amerykański zespół uważa, że algi są najprawdopodobniej dziedziczone po rodzicach.
Szczepionka przeciwzawałowa?
18 czerwca 2014, 11:53Amerykańscy naukowcy przetestowali podawaną jednorazowo szczepionkę, która trwale zmniejsza poziom złego cholesterolu LDL, potencjalnie obniżając ryzyko zawału serca nawet o 90%.
Bernikle przyspieszają przelot przez zmianę klimatu
23 lipca 2018, 07:00Rosnące temperatury i zazielenienie wskazujące na wcześniejszą wiosnę powodują, że bernikle białolice (Branta leucopsis) przyspieszają swój przelot z zimowisk na wybrzeżach Morza Północnego i omijając postój w Bałtyku i Morzu Barentsa, lecą od razu do rosyjskiej Arktyki. Samice są przez to wyczerpane i po zakończeniu podróży nie od razu składają jaja. Dzieje się tak na niekorzyść piskląt, które wykluwają się zbyt późno, by skorzystać z obfitości pożywienia.

